Rodzina powiększa się, czekacie na maluszka razem z jego młodszym rodzeństwem…
To niezwykły czas, kiedy jedynak powoli przestaje nim być. Za chwilę urodzą się dwie miłości – jeszcze jedna rodzicielska i braterska.
Taki okres wkraczania w nowe. Bardzo miło mi, że mogę Wam w tym trochę towarzyszyć.
Rodzinne sesje brzuszkowe, zwłaszcza takie z małymi dziećmi, które zaraz staną się bratem/siostrą to dla mnie konieczność zwracania uwagi na potrzeby wszystkich członków rodziny – i mamy, i rodziców jako pary zakochanych, i dzieciaków, które są pełne energii, wymagają uwagi, chcą się bawić. Zawsze dzieje się dużo, a ja staram się uwzględnić każdego 🙂 Kosztuje mnie to sporo wysiłku, ale wtedy powstają chyba najfajniejsze kadry – najnaturalniejsze, najmniej pozowane. Lubię pracować z Wami na takich sesjach 🙂