Mikrowelten Photographie – Sesja rodzinna Rzeszów
Tak wygląda nowy członek rodziny… <3
…którą spotykam już po raz trzeci (klik)! Wasze powroty to dla mnie najlepszy komplement 🙂
Mieliśmy w studiu przednią zabawę. A właściwie dzieci miały 🙂
I tak jest u mnie zawsze – jestem pedagogiem i nie oczekuję, że dzieci podporządkują się jakiemuś studyjnemu reżimowi pozowania.
Więc śmiało, wpadajcie do mnie i nie bójcie się, że coś pójdzie nie tak 🙂