
Dlaczego mielibyście mieć obawy przed wizytą fotografa u Was w domu?
Nie musicie mieć nawet najmniejszych! Gdyż:
– będziecie u siebie, więc będziecie czuć się swobodnie, naturalnie, nieskrępowani,
– mój aparat nie zauważy kurzu, niedomytej szyby, nieodkurzonych zakamarków,
– dostrzeże za to na pewno Wasze przywiązanie, bliskość, jak się do siebie śmiejecie, jak potraficie się dobrze bawić, a czasem otrzeć maluchowi łezkę z policzka 🙂
– nikt Was do niczego nie zmusi, nie traficie w nienaturalne dla siebie otoczenie,
– będziecie mogli zrobić to, na co macie ochotę – i ubrać się tak, jak chcecie.
Dlaczego nie chcieć uwiecznić się w miejscu, które jest naszym Domem? Przecież to najwspanialsze miejsce na świecie! Ja mam najwięcej domowych zdjęć i takie chowam do albumów 🙂
Wiecie, jak szybko z głów dzieci znikają miejsca w przypadku np. przeprowadzki? Mój syn już nie pamięta mieszkania, w którym spędził pierwsze dwa lata swojego życia – a ja nie pamiętam zbyt dobrze tego, w ktorym spędziłam prawie 8 lat!
Dla mojego Miłego Młodego Człowieka przechowałam jego pierwszy Dom w moich kadrach, które ogląda z ciekawością! 🙂
Zróbcie sobie więc sesję tam, gdzie jest Wasz Dom! <3








